Serwis:

Aby żyto nie wyległo, należy pomyśleć o regulatorach wzrostu


Nawozy azotowe zostały zastosowane, dzień jest coraz dłuższy, temperatura z dnia na dzień rośnie. Wegetacja nabiera tempa i niebawem będzie trzeba zaplanować zastosowanie regulatorów wzrostu w życie ozimym.

Gdy łan żyta wylegnie, należy spodziewać się spadku plonu ziarna, pogorszenia jakości oraz utrudnień w zbiorze. W przypadku wystąpienia zjawiska wylegania w fazie kwitnienia, straty w plonie ziarna mogą wynieść do 30-50%, natomiast gdy plantacja wylegnie na około trzy tygodnie przed zbiorem straty plonu będą mniejsze (w okolicach 15%). W obu przypadkach jest to spora strata plonu i warto temu zapobiec, sięgając po odpowiednie retardanty. Poprawne użycie retardantów (regulatorów wzrostu) zabezpiecza rośliny przed zjawiskiem wylegania poprzez skrócenie międzywęźli i poprawienie sztywność źdźbła dzięki pogrubieniu ścian komórkowych.

Ryzyko wystąpienia wylegania roślin żyta w technologiach z nawożeniem azotowym powyżej 80 – 90 kg/ha jest wysokie. Przy dużej podaży azotu w fazie krzewienie - początku strzelania w źdźbło, dolne międzywęźla roślin stają się długie i cienkie. W przyszłości ten istotny odcinek źdźbła nie będzie posiadał odpowiedniej wytrzymałości mechanicznej, która utrzyma kłos wypełniony ziarnem aż do zbioru. Nie tylko wysokie nawożenie azotowe oraz jego podział w czasie przyczynia się do większej skłonności łanu do wylegania. Wymienić tu można miedzy innymi: własną odporność odmiany na wyleganie, gęstość siewu, niedobory miedzi, mało dni słonecznych w trakcie wegetacji, szybka mineralizacja azotu z zasobów glebowych, etc.

W jakiej fazie wykonać pierwszy zabieg?

Poprawność wykonania pierwszego zabiegu jest bardzo istotna. W optymalnie rozwiniętych łanach żyta (aktualnie > 800 sztuk pędów na m2), oprysk rekomenduję zaaplikować w fazie 1 kolanka (BBCH 31) (Warunek konieczny – rośliny są w dobrej kondycji, rozwijają się i korzystają z zastosowanego wiosną nawożenia azotowego). W celu precyzyjnego określenia fazy BBCH 31 zalecamy dokonanie lustracji polowej. Po wykopaniu kilku reprezentatywnych roślin z różnych części pola, pęd główny rośliny rozcinamy ostrym i cienkim ostrzem – przykładowo nóż techniczny. (Fazę rozwojową można spróbować ocenić wzrokowo, poszukując zgrubienia na pędzie głównym, ale według mnie jest to rozwiązanie nieprecyzyjne). Po rozcięciu pędu głównego, możemy zastać przekrój źdźbła jak na zdjęciu poniżej (Foto. nr 1). Widoczne pierwsze międzywęźle ma długość minimum 1 cm lub więcej, międzywęźle nad nim ma mniej niż 2 cm, co oznacza, że roślina jest w fazie BBCH 31, czyli pierwszego kolanka.

Foto 1. Faza pierwszego kolanka BBCH31. Na głównym - najmocniejszym źdźble, pierwsze kolanko znajduje się minimum 1 cm nad węzłem krzewienia.

W fazie BBCH 31 najkorzystniejsze jest zastosowanie mieszaniny CCC z trineksapakiem etylu lub trineksapaku etylu z poheksadionem wapnia. Stosowanie w życie preparatu opartego tylko o samo CCC w tej fazie jest mniej skuteczne, ponieważ substancja ta po uwolnieniu pierwszego kolanka „hamuje” wzrost wydłużeniowy słabiej. W łanach pochodzących z późnych siewów będących jeszcze w fazie krzewienia możemy zastosować oprysk samym CCC (przed BBCH 30 - przed zakończeniem fazy krzewienia, jeśli warunki agrotechniczne i stan roślin na to pozwolą). Efektem takiego zabiegu w łanach żyta będzie stabilizacja rozkrzewienia poprzez obniżenie dominacji pędu głównego w roślinie. Drugi zabieg należy wykonać w fazie BBCH37/39.

Każdorazowo podejmując decyzje o wykonaniu zabiegu „skracania roślin”, należy wziąć pod uwagę między innymi następujące czynniki: ogólny stan roślin, gęstość łanu, warunki wilgotnościowe gleby. Istotna jest również temperaturę powietrza w trakcie wykonywania zabiegu, ponieważ w zależności od zastosowanej substancji czynnej oraz substancji pomocniczych użytych w trakcie produkcji preparatów, zakres ich stosowania temperaturowego zwykle jest inny. Rozbieżności są spotykane nawet w obrębie tej samej substancji czynnej. Taką informację najlepiej sprawdzić w etykiecie wybranego środka. Poniżej przedstawiamy najczęściej spotykane minimalne temperatury powietrza wymagane w czasie wykonywania zabiegu, dla substancji czynnych zarejestrowanych w Polsce do stosowania w życie ozimym:

  • CCC (chlorek chloromekwatu) – minimalna temperatura powietrza: 8 - 10 °C
  • Trineksapak etylu – minimalna temperatura powietrza: 10 - 12 °C w słońcu (dni pochmurne okolice 18 °C)
  • Trineksapak etylu + proheksadion wapnia –minimalna temperatura powietrza 8 °C
  • Etefon – minimalna temperatura powietrza 10 °C. Nie stosować w czasie upałów.

 Przejście rośliny z końca fazy krzewienia w strzelanie w źdźbło (BBCH 29 - 31) to czas intensywnych procesów biochemicznych. W tym czasie, jeśli nie jest to konieczne lepiej zrezygnować z aplikacji pestycydów i nawozów mikroelementowych, w celu uniknięcia rozregulowania gospodarki hormonalnej w roślinie.

Zjawisko wylegania zbóż jest bardzo niekorzystne, ponieważ obniża plon, często jego jakości oraz bezsprzecznie utrudnia zbiór. Korzystajmy z retardantów, ale stosujmy je jednak z rozwagą, ponieważ ich przedawkowanie lub zastosowanie w nieodpowiedniej fazie rozwojowej roślin, może wywołać negatywne skutki.

Przed zastosowaniem środków pestycydowych, bezwzględnie należy zapoznać się z etykietą wybranego produktu. Zachęcam również do bezpośrednich konsultacji w sprawach uprawy z naszymi pracownikami terenowymi.

Kierownik Marketingu
Product Manager Żyto Hybrydowe

Bartosz Rudzki