Doradztwo:

Żyto w żywieniu trzody chlewnej – konsultacje w gospodarstwie

W codziennej pracy odpowiadam za doradztwo w zakresie żywienia zwierząt w gospodarstwach rolnych. Pewnego dnia zgłosił się do mnie rolnik z prośbą o konsultację. W zeszłym roku wprowadził do płodozmianu żyto hybrydowe i uzyskał dobry plon średnio ponad 8 ton/ha na glebie klasy IV b. Zebrane ziarno postanowił wykorzystać we własnym gospodarstwie. Bez wahania zamienił żyto z pszenżytem w paszy w stosunku 1 za 1. Od 70kg hodowca użył 50 % żyta w dawce pokarmowej. Powyższa zmiana składu mieszanki paszowej w opinii hodowcy przyczyniła się do spadku mięsności tuczników o 2 % w klasyfikacji EUROP.

Gdzie pojawił się błąd?

Żyto według norm żywienia świń zarówno polskich jak i zagranicznych można stosować do 50% od wagi 60 kg masy ciała. Zamiana pszenżyta na żyto w dotychczasowej recepturze nie odpowiadało za uzyskany gorszy wynik mięsności w procesie produkcji. Błąd w tym przypadku był bardzo banalny. Po zmianie składu mieszanki paszowej zapomniano o konieczności ponownego jej zbilansowania.

Zamiana pszenżyta na żyto spowodowała nadwyżkę energii w stosunku do białka w paszy. Nadwyżka nadmiernej niewykorzystanej energii łatwo sprzyjała otłuszczaniu się świń szczególnie w tej fazie wzrostu. To było główną przyczyną problemu.

Po skorygowaniu mieszanki paszowej mięsność wróciła do poprzedniego stanu a hodowca przekonał się, że to nie żyto było przyczyną spadku mięsności a jedynie źle zbilansowana dawka pokarmowa. Komponując mieszankę paszową z udziałem żyta lub dokonując jakichkolwiek zmian receptur aktualnie stosowanych mieszanek, należy pamiętać o ponownym bilansowaniu.

Produkcja tuczników na wysokim opłacalnym poziomie wymaga wiele uwag. Na ocenę poubojową tuczników ma wpływ wiele czynników: warunki zoohigieniczne, masa w dniu uboju, zdrowotność stada. Jeszcze ważniejszą rolę odgrywają predyspozycje genetyczne i żywienie już od szóstego tygodnia życia zwierzęcia. Świnie o masie 60-80kg mają najwyższe tempo wzrostu i zdolność odkładania białka w przyroście. Zaraz po przekroczeniu tego przedziału istotnie wzrasta ilość odkładanego tłuszczu w tuszy.

Żyto charakteryzuję się bardzo wysoką odpornością jest najbardziej odporne na fuzariozę kłosa (bardzo niski poziom mykotoksyn w ziarnie), jest rośliną najbardziej mrozoodporną wśród wszystkich zbóż. Zapewnia stabilne i pewne źródło surowca paszowego. Żyto zawiera średnio 9,18 % białka surowego, a udział lizyny ze zbóż jest w nim najwyższy i wynosi 3,7 %. Białko zawarte w ziarnie żyta charakteryzuje się dodatkowo bardzo wysoką wartością biologiczną. Dużym atutem żyta w porównaniu do innych gatunków zbóż w uprawie żyta na cele paszowe na glebach średnich i lekkich jest jego plonowanie. Dzięki temu niższymi kosztami uzyskujemy najwyższy plon energii dla trzody z jednostki powierzchni. Żyto hybrydowe jest dobrym surowcem paszowym, korzystnie przekłada się na tańsze żywienie i lepszą ekonomikę gospodarstwa.

Na co należy zwracać uwagę bilansując pasze dla tuczników?

Żywienie to jeden z najważniejszych elementów decydujący o opłacalności produkcji zwierzęcej. Bilansując poprawnie dawkę należy zwracać uwagę nie tylko na białko surowe,  energię czy aminokwasy, nie mniej ważną rolę odgrywają witaminy, składniki mineralne, wzajemne proporcje, włókno, oraz strawność paszy. To wszystko wpływa na optymalne żywienie. Ułożenie zbilansowanej dawki pokarmowej w zależności od pasz może sprawiać wiele kłopotu i nie powinniśmy układać je na oko. Obecnie wykorzystywane są programy komputerowe, które ułatwiają układanie receptur lecz nie zastępują całkowicie doradcy żywieniowego . 

Głównym czynnikiem decydującym o potencjale wzrostowym świń jest potencjał do odkładania białka w tuszy i m.in. od tego układa się dawkę pokarmową. Pierwszym istotnym elementem jest pokrycie zapotrzebowania bytowego zwierzęcia. Zapotrzebowanie bytowe zmienia się w zależności od masy ciała zwierzęcia, temperatury otoczenia, zagęszczenia, wilgotności, w nie sprzyjających warunkach może zwiększyć się nawet o 15-30 %. Nadmiar energii ponad zapotrzebowanie bytowe wykorzystywany jest przez świnie na odłożenie białka i tłuszczu w przyroście masy ciała. W przypadkach gdy białko jest podawane w nadmiernej ilości w stosunku do ich potrzeb, lub aminokwasy egzogenne są źle zbilansowane białko ulega częściowo procesowi dezaminacji. Białko jest jednym z najdroższych komponentów w paszy, dlatego powinno być maksymalnie wykorzystane. Stopień wykorzystania białka przez świnie, przy pełnym pokryciu ich potrzeb energetycznych, zależy głównie od strawności paszy mierzonej do końca jelita cienkiego oraz jego składu aminokwasowego. W białku idealnym zawartość aminokwasów egzogennych obliczana jest w stosunku do zawartości lizyny. Lizyna jest aminokwasem, który dla trzody jest pierwszy limitujący, a jego zapotrzebowanie musi być zaopatrzone w 100 %. Lizyna nie dostarczona w odpowiedniej ilości powoduje ograniczone wykorzystanie innych aminokwasów.

Wspólne zależności aminokwasów jak i zalecane wartości białka, lizyny do energii dla tuczników przedstawia tabela nr 1.

 

Tabela nr 1. Zalecana koncentracja energii metabolicznej (EM) oraz najczęściej niedoborowych aminokwasów w mieszankach pełnoporcjowych. Koncepcja EM (MJ) oraz zalecany stosunek białka ogólnego i ASS* w żywieniu rosnących mięsnych świń 

ASS*-Aminokwasy standaryzowane strawne do końca jelita cienkiego 

SJS- Standaryzowana jelitowa strawność

Źródło danych: Eugeniusz R. Greli, Jacek Skomiał, „Zalecenia żywieniowe i wartość pokarmowa pasz świń”, Wydanie II uzupełnione, Jabłonna 2015


Komponując paszę dla świń należy także zwrócić uwagę na poziom włókna surowego. Stymuluje on motorykę przewodu pokarmowego, ale za wysoki poziom powoduje pogorszenie strawności paszy. Podwyższona zawartości włókna w paszy będzie powodować zmniejszenie jej energetyczności, która musi być uzupełniona dodatkiem np. oleju w przypadku zwierząt o większym jej zapotrzebowaniu. Komponując dawki pokarmowe dla trzody chlewnej staram się unikać otrąb. Otręby niosą za sobą często dużą ilość mykotoksyn, ale i znacznie pogarszają wartość energetyczną paszy a ich cena do wartości jakie wnoszą najczęściej jest nieatrakcyjna. 

Zapotrzebowanie na energię i składniki pokarmowe  tuczników dostosowano do tempa wzrostu i przedstawiono w tabeli nr 2.  W zaleceniach zaproponowano trzy fazowy system tuczu. Mieszanki stosowane w określonym cyklu karmienia mają taką samą wartość energetyczną i pokarmową, a pobranie energii, białka i aminokwasów uwarunkowane jest ich apetytem, który wynika z potencjału wzrostowego.

Tabela 2. Dzienne zapotrzebowanie na energię metaboliczną i składniki pokarmowe tuczników o różnym potencjale wzrostowym (88 % suchej masy)

1 Potencjał wzrostowy, średni 30-110 kg: duży (D, 1000g/dz), średnim (S, 850 g/dz) i mały (M, 700 g/dz); 2,3,4 Zawartość białka i aminokwasów standaryzowanych strawnych do końca jelita cienkiego. 

Źródło danych: Eugeniusz R. Greli, Jacek Skomiał, „Zalecenia żywieniowe i wartość pokarmowa pasz świń”, Wydanie II uzupełnione, Jabłonna 2015


Układanie poprawnych dawek pokarmowych nie jest łatwe i wymaga dużo starań. Nie jednokrotnie potrzeba wiele lat doświadczeń, wszystko w zależności od komponentów jakie chcemy użyć. W dzisiejszym postępie genetycznym świń szybko rosnących nie ma miejsca na błędy.  Dobre żywienie dopasowuje się najczęściej do indywidualnych potrzeb gospodarstwa i uwarunkowań jakie na nim panują. 

Opisane w skrócie zalecenia żywieniowe świń są jedynie zarysem tematu. Różnią się w zależności od koncepcji komercyjnych firm paszowych i często mniej lub bardziej odbiegają od zaprezentowanych norm żywienia. 

Zachęcam również do przeczytania artykułu „Poznaj podejście firm paszowych do żywienia trzody chlewnej żytem” na której znajdują się wypowiedzi i przykładowe receptury pasz dla trzody chlewnej.  

http://www.kws-zboza.pl/20012016-poznaj-podejscie-firm-paszowych-do-zywienia-trzody-chlewnej-zytem.html 


Karol Włodarczyk 

Specjalista ds. Żywienia Zwierząt