Doradztwo:

Poprawiło w gospodarstwie opłacalność produkcji żywca wieprzowego

Województwo kujawsko – pomorskie, miejscowość Wielkie Leźno w powiecie brodnickim, osadzona jest na malowniczych terenach o bardzo pagórkowatym ukształtowaniu i dużej zmienności glebowej. Na górkach piaski w dołkach ciężkie gliny, dookoła lasy i jeziora.
    Państwo Marzena i Paweł Bieńkowscy prowadzą gospodarstwo rolne o powierzchni 41ha. Zdecydowana większość powierzchni gospodarstwa stanowią gleby lekkie klasy V i VI z nielicznymi kawałkami klasy III b. Pagórkowaty teren sprawia duże trudności w wykonywaniu jesiennych zabiegów agrotechnicznych, dlatego znaczna część areału przeznaczana jest pod uprawę zbóż jarych oraz kukurydzy. Mieszanka: pszenica jara z jęczmieniem jarym w stosunku 1:1 stanowią 35% areału gospodarstwa. Kukurydza uprawiana jest na powierzchni 5 ha. Jak podkreśla pan Bieńkowski rok 2016 był wyjątkowo dobry dla plantatorów kukurydzy w woj. kujawsko - pomorskim. Plonowanie na poziomie ponad 13 ton z hektara kukurydzy o wilgotności ok 30% przyniosło bardzo pozytywne zaskoczenie. Pozostałą powierzchnię gospodarstwa zajmują zboża ozime. Na najlepszych glebach rośnie pszenica, na nieco słabszych pszenżyto i na najgorszych żyto hybrydowe.
    Żyto w naszym gospodarstwie uprawiane jest od kiedy pamiętam, wspomina pan Bieńkowski, ale dopiero w poprzednim roku postanowiliśmy spróbować uprawy żyta hybrydowego. Skorzystaliśmy z promocji i kupiliśmy odmianę Visello w znacznie niższej cenie, co nie ukrywam pomogło nam w podjęciu decyzji w sprawie zakupu odmiany mieszańcowej. Poza Visello dokupiliśmy jeszcze Brasetto. Łącznie zasialiśmy nieco ponad 4 ha żyta hybrydowego. Pomimo, iż żyto w strukturze gospodarstwa uprawiane jest na najsłabszych glebach, to w roku 2016 plonowało najlepiej. Średnio zebraliśmy 6 t/ha, a na nieco zasobniejszych kawałkach ponad 7 t/ha. Po żniwach kiedy podliczyliśmy plony, decyzja o dalszej uprawie żyta hybrydowego była znacznie łatwiejsza. Przezimowanie żyta było bardzo dobre, czego nie można powiedzieć o pszenicy czy pszenżycie, gdzie uszkodzenia spowodowane niską temperaturą znacznie obniżyły plonowanie. Poza tym żyto, okazało się mniej wymagające co do ochrony fungicydowej od lat stosujemy 3 – 4 zabiegi w pszenżycie. Wiosną na plantacji żyta wykonaliśmy dwa zabiegi i to wystarczyło aby zdrowotność roślin do samego zbioru była bardzo dobra. W tym roku zasialiśmy 9 ha żyta hybrydowego pomimo trudnych warunków, bo wrzesień był bardzo suchy a październik mokry i zimny, plantacje wyglądają dobrze. Po poprzednim roku śmiało można powiedzieć, że uprawiając żyto mieszańcowe można być spokojniejszym zapewnienia odpowiedniej ilości surowca paszowego.
    Poza produkcją roślinną, prowadzimy hodowlę trzody chlewnej w cyklu zamkniętym. Stado podstawowe liczy 65 loch rasy PBZ x WBP. Wszystkie wyprodukowane prosięta przeznaczone są do dalszego tuczu. Pierwsze próby z żytem w żywieniu prowadziliśmy kilka lat temu, wówczas dodawaliśmy maksymalnie dla tuczników 10 – 15 %. Z racji, że duża część żyta pochodziła z zakupu, zboże często było wątpliwej jakość. Obecnie, ze względu na większe ilości surowca żytniego zbieranego z własnych plantacji, dokupujemy mniej i możemy stosować większe ilości w mieszankach paszowych. Od 40 kg m.c. świnie żywione są mieszankami z 15 – 20% udziałem żyta, natomiast od 75 – 80 kg m.c. do końca tuczu stosujemy 45% żyta w mieszance. Mięsność ostatnich partii oscylowała na poziomie 58 %. Trudno jest mi określić zużycie paszy na kilogram przyrostu, ponieważ dopiero w okresie zimowym kiedy jest mniej pracy w polu, zamierzam dokładnie ważyć zużytą paszę. Przyrosty dobowe po zastosowaniu większych ilości żyta w mieszance pozostały na tym samym poziomie.
    Biorąc pod uwagę, iż jednostkowy koszt uprawy żyta jest mniejszy w porównaniu z innymi zbożami - ze względu na niższe nawożenie czy tańsze zabiegi chemiczne, a plony są znacznie wyższe, co z pewnością przełoży się na poprawę ekonomiki produkcji żywca wieprzowego. Poza tym mrozoodporność i duża tolerancja na suszę sprawia, że żyto hybrydowe okazuje się doskonałym wyborem dla gospodarstw z produkcją zwierzęcą.


O swoim gospodarstwie opowiedział Pan Paweł Bieńkowski.

Rozmawiał doradca ds. Żywienia Zwierząt Tomasz Pieńczewski