Doradztwo:

14.11.2012 Żyto hybrydowe kontra pszenica – Demo Farma Drzęczewo – sezon 2012/2013

Witam bardzo serdecznie wszystkich zainteresowanych nową edycja projektu Demo Farma. Tak jak w latach poprzednich doświadczenie zostało założone w gospodarstwie Państwa Elżbiety i Jana Wujczak. Tegoroczny projekt ma inną postać. Obok żyta hybrydowego odmiany Brasetto wysiana została pszenica ozima. Obie uprawy – żyto hybrydowe i pszenica ozima zasiane zostały na tym samym stanowisku, gleba klasy, po takim samym przedplonie, którym były zboża jare. Słoma z pola została zebrana. Uprawa gleby prowadzona była w systemie orkowym: podorywka, orka siewna oraz siew przy użyciu agregatu uprawowo-siewnego. Przed uprawą zastosowano ok. 30 ton obornika. Zastosowano również nawożenie podstawowe w wysokości 30 kg P i 80 kg K.
Siew żyta Brasetto wykonaliśmy 18 września w obsadzie 180 ziarn na m2 czyli 1,8 jednostki siewnej na hektar. Ziarna zostały umieszczone na głębokości 2 cm. Natomiast siew pszenicy ozimej wykonany został 25 września w obsadzie 320 roślin na m2 (ok. 150 kg/hektar), więc i żyto i pszenica posiane były w optymalnym terminie siewu dla naszego rejonu.
Celem naszego doświadczenia jest porównanie potencjału plonowania żyta hybrydowego i pszenicy ozimej uprawianych w takich samych warunkach glebowych i przy zastosowaniu identycznego poziomu agrotechniki prowadzenia łanu.

Fot. 1 Siew żyta. Optymalne warunki glebowe.

Warunki pogodowe tej jesieni były sprzyjające a więc nasze zboża szybko i bardzo równo powschodziły oraz dobrze się rozwijały osiągając optymalne fazy rozwojowe przed spoczynkiem zimowym czyli żyto zakończyło krzewienie osiągając 6-7 pędów bocznych a pszenica jest w fazie krzewienia.

Fot. 2 Ogólny widok plantacji. Po prawej żyto hybrydowe po lewej pszenica.

Po wschodach, w fazie 1-2 liści zbóż wykonaliśmy zabieg zwalczający chwasty jedno i dwuliścienne. Ze względu na duże nasilenie chwastów zwłaszcza dwuliściennych (chaber bławatek i przytulia czepna) zastosowana została kombinacja dwóch preparatów – Komplet 0,45 l/ha oraz Sekator 80 ml/ha. Po ok. 3 tygodniach od zabiegu widać dobre działanie herbicydów.

Fot. 3 Działanie herbicydów – chaber bławatek – w uprawie żyta.
Fot. 4 Przytulia czepna - w uprawie pszenicy.

Demo Farma po zimie.

Zima była w tym roku dla nas bardziej łagodna niż w poprzednim roku, ze względu na pokrywę śnieżną, która chroniła nasze uprawy przed mrozem. Zarówno żyto jak i pszenica przezimowały bardzo dobrze. Nie obserwowaliśmy porażenia pleśnią śniegową (w wyniku długiego zalegania śniegu na polu). Zaprawy nasienne, którymi zaprawiony był kwalifikowany materiał siewny dobrze zabezpieczyły rośliny. Wegetacja żyta ruszyła już w pierwszych dniach marca. Warunki glebowe nie pozwalały na wjazd rozsiewacza w pole i pierwsze nawożenie azotowe zastosowaliśmy dopiero 15 kwietnia. Ze względu na opóźnienie, dawkę azotu zwiększyliśmy do 85 kg N/ha i zastosowaliśmy szybkodziałającą saletrę amonową (250 kg/ha).

Fot. 5 Żyto hybrydowe po ruszeniu wegetacji.
Fot. 6 Pszenica ozima po ruszeniu wegetacji.
Fot. 7 Ogólny widok plantacji. Po lewej pszenica po prawej żyto.

Po zastosowaniu azotu żyto szybko wystartowało „ do góry” i już 20 kwietnia osiągnęło fazę strzelania w źdźbło. Jest to najlepszy moment na zastosowanie regulatora wzrostu aby skrócić pierwsze międzywęźla i zapobiec wyleganiu żyta. W tym celu zastosowaliśmy preparat zawierający CCC 675 g w dawce 1 l /ha oraz Moddus w dawce 0,2 l/ha. Razem z regulatorami zastosowany został preparat zawierający tiofanat metylowy w dawce 600 g/ha w celu ochrony roślin przed chorobami podstawy źdźbła oraz mączniakiem. Rośliny w tym momencie były zdrowe i fungicyd zastosowany został prewencyjnie. Aby w pełni wykorzystać przejazd opryskiwacza ochronę połączyliśmy z nawożeniem dolistnym. W tym przypadku  zastosowaliśmy kilka nawozów – siarczan magnezu – roztwór 3% + Basfoliar 36 extra  4l + Adob Mn 1l + Adob Cu 1l /ha. Wszystkie składniki trafiły do opryskiwacza w odpowiedniej kolejności.

Fot. 8 Początek strzelania w źdźbło ( faza BBCH 31)

Wegetacja w życie w tym roku bardzo mocno postępuje do przodu. Rośliny nadrabiają stracony czas związany z „późną wiosną”. Postanowiliśmy nieco przyśpieszyć aplikację drugiej dawki, która zastosowaliśmy 25 kwietnia w ilości 51 kg N/ha (150 kg saletry).
Pszenica ozima nie spieszy się tak bardzo. Jest w fazie krzewienia. Czekamy wiec do pierwszego kolanka z regulatorem wzrostu i fungicydem.
Jest początek maja. Żyto hybrydowe Brasetto rośnie intensywnie i znajduje się w fazie liścia flagowego. Do jego zdrowotności nie ma zastrzeżeń (fot. nr 9). Jest ciepło często pada deszcz, więc warunki pogodowe sprzyjają wzrostowi zbóż.

Fot. 9 Żyto – bardzo dobra zdrowotność.

Pszenica ozima w tym czasie rozpoczyna strzelanie w źdźbło. Problemem pszenicy jest słabsza odporność na choroby - widoczne są objawy mączniaka prawdziwego (fot. nr 10). Aby zwalczyć chorobę już obecną na roślinie wymagane jest zastosowanie środka interwencyjnego. Zastosowaliśmy skuteczny, złożony preparat fungicydowy w dawce 1,2 l/ha, zawierający następujące substancje czynne: fenpropimorf 200g, epoksykonazol 62,5g, metrafenon 75g.
Podobnie jak w życie zabieg połączyliśmy z regulatorami CCC 1l/ha +Moddus 0,2l/ha i nawozami dolistnymi (takie same jak w życie). Kilka dni po oprysku zastosowaliśmy drugą dawkę azotu w pszenicy ozimej w tej samej ilości co w życie – 51 kg/N/ha również w postaci saletry amonowej.

Fot. 10 Pszenica – objawy porażenia mączniakiem prawdziwy zbóż.

Jest połowa maja. Żyto rozpoczyna fazę kłoszenia (fot. 11). Jest ciepło, wody mamy pod dostatkiem więc są również bardzo dobre warunki również dla rozwoju rdzy brunatnej, która w życie ma dość duże znaczenie. Mimo że nie ma objawów choroby a zaczyna się kłoszenie wykonaliśmy zabieg zapobiegawczy przeciwko rdzy preparatem zawierającym spirokasaminę, tebukonazol oraz tradimenol w dawce 0,6 l/ha. Wystarczającym rozwiązaniem w tej sytuacji jest również zastosowanie preparatów opartych o tebukonazol lub epoksykonazol w odpowiednich dawkach.

Fot. 11 Początek kłoszenia żyta. W tej fazie nie stosujemy już regulatorów!
Fot. 12 Ogólny widok plantacji. Żyto w fazie kłoszenia, pszenica trzecie kolanko.

Aktualnie wody nie brakuje i rośliny mają dobre warunki do wzrostu i rozwoju. Żyto jest w fazie nalewania ziarna. Kłosy są bardzo dobrze wypełnione, widać że zapylenie mimo bardzo niekorzystnych warunków (dużo wilgoci) przebiegło pomyślnie (fot. nr 13).

Fot. 13 Dobrze wykształcone kłosy – ok. 24 piętra.

Żyto jest w fazie dojrzałości mlecznej ziarna i zakończyliśmy już zabiegi ochrony i nawożenia. Silne opady deszczu trochę pochyliły rośliny, ale łan nie wyległ co widać na zdjęciu nr 14.

Fot. 14. Ogólny widok plantacji żyta. Rośliny pochylają się pod ciężarem kłosów.

Pszenica ozima jest wykłoszona. W tej fazie zastosowaliśmy zabieg przeciwko chorobom górnych liści i kłosa. Zastosowany został preparatem zawierający spirokasaminę, tebukonazol oraz tradimenol w dawce 0,6 l/ha.

Fot. 15 Wykłoszony łan pszenicy.
Fot. 16 Ogólny widok plantacji – pszenica, żyto.

Sezon ten był bardzo specyficzny. Bardzo opóźniona wiosna a następnie bardzo częste i obfite opady deszczu w maju i czerwcu, które znacznie przekraczały normy wieloletnie. Woda na obszarze Wielkopolski jest „dobrem” bardzo pożądanym, ale nadmierne opady występujące w krótkim czasie niosą za sobą również negatywne skutki. Mimo trudnych warunków w czasie kwitnienia żyta zapylenie przebiegło pomyślnie i nie obserwowaliśmy „szczerbatych” kłosów w łanie ani problemów ze sporyszem. W pszenicy zaobserwowaliśmy większą presję chorób grzybowych. Już na początku sezonu wegetacyjnego byliśmy zmuszeni do zastosowanie silniejszego i droższego fungicydu w pszenicy, ze względu na silną presję mączniaka prawdziwego. Drugi zastosowany zabieg fungicydowy był identyczny na obu uprawach.
Skoro projekt został tak zaplanowany to ochronę pszenicy oparliśmy na dwóch zabiegach jednak żyto wyszło na tym zdecydowanie lepiej niż pszenica.

Fot. 17 Już po zbiorach.

Przechodząc do sedna kilka słów o plonach. Żyto hybrydowe plonowało na poziomie 7,4 t z hektara natomiast pszenica 5,9 t z hektara. Różnica w plonowaniu wyniosła więc 1,5 t/ha więcej na korzyść żyta hybrydowego odmiany Brasetto. Pszenica mimo lepszej ochrony fungicydowej plonowała niżej. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Żyto cechuje się dużo większą odpornością na choroby grzybowe oraz lepiej znosi uprawę po przedplonach zbożowych. Dodać należy, że projekt prowadzony był na glebach kl. IVb, więc żyto na tych stanowiskach plonuje lepiej niż pszenica i pszenżyto ozime. Gospodarstwo z którym współpracujemy prowadzi produkcję mleka oraz tucz trzody chlewnej. Pasze przygotowywane są w gospodarstwie ze zbieranych zbóż. Przy ograniczonej powierzchni gruntów ornych każda dodatkowa tona wyprodukowanego ziarna jest tu bardzo cenna, ponieważ gospodarstwo nie jest w stanie zabezpieczyć odpowiedniej ilości ziarna do zabezpieczenia potrzeb paszowych. W tym przypadku 1,5 tony z hektara ma bardzo duże znaczenie. Żyto hybrydowe z systemem POLLENPLUS® jest bardzo dobrym surowcem paszowym zarówno dla trzody chlewnej jak i bydła.

Chciałbym podziękować wszystkim sympatykom naszego projektu za zainteresowanie naszym przedsięwzięciem i liczne pytania.


Pozdrawiam serdecznie
Jarosław Wierzyk