Serwis:

Żyto jest mniej zawodne w trudnych stanowiskach

W Polsce przeważają gleby lekkie o niskiej zawartość próchnicy, małej zdolność do magazynowania wody, składników pokarmowych oraz dużej skłonność do zakwaszenia. Gleby te charakteryzują się niską produktywnością i ograniczają mocno dobór gatunków, które możemy na nich uprawiać z zyskiem. Uzyskanie wysokich plonów gatunków o większych wymaganiach, możliwe jest tylko w latach przy sprzyjającym rozkładzie opadów atmosferycznych i przy wysokich nakładach finansowych ponoszonych na agrotechnikę.

Częstym błędem popełnianym przez praktykę rolniczą jest decyzja o uprawie na glebach lekkich gatunków mających większe wymagania glebowe. Uprawa pszenicy w takich warunkach glebowych jest obarczona wysokim ryzykiem ekonomicznym. Zwykle poziom osiąganych plonów nie pozwala w pełni pokryć kosztów poniesionych na jej uprawę, szczególnie w latach, w których w trakcie wegetacji, występują częste niedobory wody. Skutki tego zjawiska są silniejsze, jeżeli posuchy przypadają na krytyczne fazy rozwoju roślin – strzelanie w źdźbło – kłoszenie – dojrzewanie (foto nr 1). Innym, ale równie ważnym zagadnieniem w uprawie pszenicy w warunkach gleb lekkich jest jakość zebranego plonu, która nie zawsze spełnia wymagania stawiane przez podmioty skupowe.

Foto 1 Silny stres suszy na pszenicy ozimej. Niska obsada kłosów, zwinięte liście flagowe.

Dobrym rozwiązaniem w takich uwarunkowaniach jest wprowadzenie do płodozmianu żyta hybrydowego, które charakteryzuje się lepszą adaptacją do wzrostu i rozwoju w słabszych warunkach glebowych, ponieważ posiada silny system korzeniowy, odznacza się wyższą tolerancją na kwaśny odczyn pH, a także na stężenie w roztworze glebowym wolnych jonów glinu i manganu. Żyto bardzo oszczędnie gospodaruje wodą. Wczesne strzelanie w źdźbło oraz kłoszenie żyta w stosunku do pszenicy i pszenżyta czyni je bardziej tolerancyjne na późnowiosenne posuchy. Jedynie ekstremalne niedobory wody w fazie zawiązywania ziarna i dojrzałości mlecznej mogą mocno obniżyć plon tej rośliny.

Przydatność żyta hybrydowego do uprawy w warunkach gleb średnich i lekkich została już wielokrotnie potwierdzona w doświadczeniach naukowych, prowadzonych w Niemczech, Danii oraz Polsce na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. W każdym doświadczeniu obserwacje i wnioski odnośnie plonowania były zbieżne. Żyto hybrydowe odznaczało się najwyższym średnim plonem ziarna wśród testowanych gatunków.

Najnowszym doświadczeniem porównującym plonowanie żyta hybrydowego z innymi gatunkami zbóż jest eksperyment polowy, prowadzony w ramach projektu ENERGYFEED finansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Doświadczenie ścisłe, zostało założone 2016 roku w 5 lokalizacjach w Polsce w warunkach gleb lekkich i średnich. Obiektami doświadczalnymi są dwie odmiany żyta hybrydowego oraz odmiany o statusie odmian wzorcowych w COBORU z 2016 r, które reprezentują następujące gatunki zbóż: pszenica ozima, pszenżyto ozime, jęczmień ozimy oraz żyto populacyjne. Dodatkowym obiektem testowanym w doświadczeniu jest „żyto od rolnika” –zboże pochodzące z wieloletniego rozmnożenia własnego w gospodarstwie. Dla wszystkich badanych obiektów zastosowano jednakowy poziom agrotechniki.

W pierwszym sezonie doświadczenia najwyższy średni plon ziarna (rys. nr 1) osiągnęła odmiana żyta hybrydowego KWS Serafino 97,98 dt/ha oraz KWS Binntto 94,76 dt/ha. Pszenżyto Meloman plonowało o 13,46 dt/ha i 10,24 dt/ha średnio niżej od najlepszych odmiany żyta hybrydowego, i nieznacznie lepiej od pszenicy ozimej Artist (1,95 dt/ha) oraz wyżej o 3,85 dt/ha w porównaniu do żyta populacyjnego Dańkowskie Rubin.

Rysunek 1. Plonowanie gatunków zbóż. Doświadczenie w projekcie ENERGYFEED „Produkcyjna i ekonomiczna efektywność uprawy odmian ozimych różnych gatunków zbóż na glebach lekkich do użytku na cele paszowe”. Projekt finansowany z środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, w ramach programu „Środowisko naturalne, rolnictwo i leśnictwo” BIOSTRATEG, na podstawie umowy nr BIOSTRATEG2/297910/12/NCBR/2016.

Najniższym średnim plonem w doświadczeniu charakteryzowało się żyto „od rolnika”, materiał namnażany przez wiele lat w gospodarstwie, co doprowadziło do jego degradacji (wyrodzenia się) oraz jęczmień ozimy, dla którego warunki glebowe były niewystarczające.

Po pierwszym roku badań wyniki potwierdzają znaczną przewagę żyta hybrydowego w plonie ziarna w porównaniu do pozostałych gatunków zbóż w warunkach uprawy na glebach lekkich i średnich, co jest zgodne z wnioskami uzyskanymi w podobnych doświadczeniach przeprowadzonych w przeszłości Powyższe doświadczenie będzie kontynuowane jeszcze w sezonie 2017/2018 i 2018/2019.

Żyto hybrydowe odznacza się wysoką odpornością na stres suszy oraz wyśmienitą mrozoodpornością, co zapewnia stabilny plon ziarna w trakcie ekstremalnych przebiegów wegetacji. Zebrany plon ziarna można sprzedać na cele konsumpcyjne lub wykorzystać jako surowiec do komponowania mieszanek paszowych dla trzody chlewnej lub bydła. Zachęcam do wypróbowania żyta hybrydowego KWS w uprawie.

Kierownik Marketingu
Product Manager Żyto Hybrydowe
Bartosz Rudzki